Marek Kuczalski, Grzegorz Latała | Czas czytania: 5 min 

 

Marzec przyniósł załamanie notowań na rynkach akcyjnych. Wybuch wojny w Iranie oraz skokowy wzrost cen ropy spowodowały, że większość indeksów giełdowych uległa gwałtownej przecenie. 
Świat


Indeks MSCI World, odzwierciedlający ceny akcji na rynkach rozwiniętych, spadł o 6,55%, natomiast indeks MSCI World Emerging Markets przecenił się aż 13,26%. Od początku roku, oba indeksy notują już stratę. Polski rynek zareagował wyjątkowo wstrzemięźliwie. Indeks szerokiego rynku WIG spadł o zaledwie 3,41%. 

Atak Stanów Zjednoczonych oraz Izraela na Iran w ostatnim dniu lutego spowodował nerwową reakcję inwestorów na rynkach finansowych. Ceny ropy wzrosły o ponad 10% w jeden dzień, w obawie o blokadę Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowej podaży tego surowca. Giełdy zareagowały spadkami, w obawie o możliwe spowolnienie gospodarcze oraz wzrost inflacji. Jeszcze na początku miesiąca wydawało się, że konflikt uda się zakończyć w ciągu kilku dni, jednakże w miarę rozwoju sytuacji stawało się jasne, iż wojna potrwa raczej tygodnie, jeśli nie miesiące. Atak na infrastrukturę naftową Iranu oraz faktyczna blokada Cieśniny Ormuz, której nie udało się przełamać Stanom Zjednoczonym, spowodowały panikę na rynku surowców. Cena ropy Brent przebiła psychologiczną barierę 110 USD za baryłkę, a skala wzrostu w skali miesiąca sięgnęła blisko 50%.

Skokowy wzrost ryzyka geopolitycznego spowodował, iż główny amerykański indeks giełdowy S&P 500 spadł o 5,09%. Nieznacznie lepiej zareagował technologiczny indeks NASDAQ, który przecenił się o 4,75%. Obawy o import inflacji spowodowanej wzrostem cen surowców sprawiły, iż rynki praktycznie przestały wyceniać możliwość dalszych obniżek stóp procentowych, oddalając scenariusz „miękkiego lądowania”. Szukając bezpiecznego schronienia, inwestorzy rotowali kapitał w kierunku bardziej defensywnych sektorów gospodarki. Zyskiwały spółki z sektora energetycznego oraz z sektora utilities. Dobrze radziły sobie również spółki z sektora zbrojeniowego. Notowania spółek z pozostałych sektorów w większości traciły.

Giełdy na starym kontynencie jeszcze mocniej odczuły wybuch wojny w Iranie. Ataki na infrastrukturę LNG wywołały obawy o bezpieczeństwo energetyczne w Europie. Wzrosty cen oraz potencjalne braki surowców negatywnie przełożyły się na ocenę i tak już nienajlepszych perspektyw europejskiego sektora przemysłowego. Indeks EURO STOXX 50 spadł o 9,14%. Negatywny obraz dopełnił Europejski Bank Centralny, którego jastrzębie komentarze praktycznie przekreśliły możliwość obniżek stóp procentowych w strefie euro.

Najgorsze nastroje zapanowały w Azji, która w największym stopniu jest uzależniona od dostaw surowców energetycznych z rejonu Zatoki Perskiej. W niektórych państwach już wprowadzono limity dotyczące zużycia paliw. Indeks NIKKEI 225 przecenił się aż o 13,26%.

Polska

Polski rynek akcyjny okazał się bardziej odporny na globalne zawirowania od rynków światowych, notując pierwszą stratę po serii sześciu miesięcy nieprzerwanych wzrostów. Indeks szerokiego rynku WIG spadł o 3,41%. Najlepiej poradziły sobie spółki o największej kapitalizacji. Indeks WIG20 spadł jedynie o 2,89%. Zdecydowanie gorsze nastroje panowały w segmencie małych i średnich spółek. Indeks mWIG40 stracił 5,20%, a indeks sWIG80 spadł o 5,38%. Skalę przeceny ograniczyła niespodziewana obniżka stóp procentowych o 25 pb. Wbrew innym bankom centralnym, nasze władze monetarne na razie nie są zaniepokojone konfliktem na Bliskim Wschodzie. Decyzja była poparta publikacją nowej, dużo niższej ścieżki inflacyjnej, która bazowała na danych sprzed wybuchu konfliktu, co obniża jej wartość prognostyczną. Warto zaznaczyć, iż w marcu obroty na głównym rynku ustanowiły nowy rekord. Wartość zawartych transakcji wyniosła prawie 58 mld PLN.

Wśród największych spółek, zdecydowanym liderem wzrostu okazał się PKN Orlen, którego kurs wzrósł o ponad 17%. Cena akcji zyskiwała zarówno ze względu na wzrost marż rafineryjnych, jak i rosnące ceny ropy naftowej. Do grona nielicznych podmiotów, których kursy wzrosły, mogliśmy zaliczyć też LPP, który opublikował nadspodziewanie dobre wyniki finansowe oraz mBank. Pozostałe podmioty znacząco traciły. Liderem przeceny okazał się surowcowy KGHM. Duża zmienność cen miedzi oraz spadki cen srebra spowodowały, iż kurs spadł o ponad 20%. Ponad 18% stracił budowlany Budimex. Pewnym zaskoczeniem okazał się spadek kursu Dino o prawie 17%. Obawy o wzrost inflacji, zwykle wspierają notowania przedsiębiorstw, które są w stanie szybko przekładać rosnące ceny na konsumenta. Tym razem inwestorzy „ukarali” Dino za rozczarowujące wyniki IV kwartału. Wśród mniejszych podmiotów, absolutną gwiazdą okazała się wydobywająca węgiel Bogdanka, której kurs wzrósł o prawie 70%.  

Perspektywy

Po emocjonującym roku 2025, kiedy to notowania giełdowe pozostawały pod wpływem polityki handlowej Stanów Zjednoczonych, mieliśmy nadzieję, że ten rok przyniesie normalizację. Nic bardziej mylnego. Wybuch wojny w Iranie spowodował, iż ten rok będzie również obfitował w zmienność. Dalsze zachowanie rynków giełdowych będzie w dużej mierze zależeć od czasu trwania konfliktu. Jeśli wojna zakończy się wkrótce, a przepływ ropy zostanie przywrócony, wpływ na światowy wzrost będzie ograniczony, a rynki mogą powrócić do wzrostów. Im bardziej konflikt będzie się przedłużać, tym bardziej spowolnienie gospodarcze będzie odczuwalne, a w skrajnym przypadku światowa ekonomia może wejść w recesję. Nie pozostaje nic innego jak obserwować zmiany geopolityczne, próbując oszacować najbardziej prawdopodobny scenariusz. 

W marcu 2026 r. rynki finansowe ponownie znalazły się pod dominującym wpływem wydarzeń geopolitycznych.
Świat

Kluczowym katalizatorem nastrojów było rozpoczęcie działań wojennych USA i Izraela w Iranie i rosnące ryzyko zakłóceń w transporcie surowców przez cieśninę Ormuz. W praktyce konflikt szybko przełożył się na energetyczny szok podażowy: silne wahania i gwałtowny wzrost cen ropy oraz gazu ziemnego, co spowodowało wyprzedaż na rynkach finansowych, w tym dłużnych. Wzrost cen energii spowodował szybkie przeszacowanie w górę oczekiwanych przez rynki finansowe poziomów inflacji w nadchodzących miesiącach oraz poziomu stóp procentowych. Banki centralne reagowały z ostrożnością: wskazując na podwyższoną niepewność i niejasne konsekwencje wydarzeń na Bliskim Wschodzie dla gospodarki oraz inflacji w krótkim i długim terminie, podkreślając jednocześnie gotowość do podjęcia zdecydowanych działań (vide: podniesienia stóp procentowych) w sytuacji pojawienia się ryzyka wystąpienia bardziej uporczywej presji cenowej. Obraz gospodarki światowej w marcu, gdzie z jednej strony znacząco wzrosło ryzyko inflacji i wyższych stóp procentowych, z drugiej ryzyko spowolnienia wzrostu, wyraźnie kontrastuje z oczekiwaniami, które dominowały na rynkach na początku 2026 roku: kontynuacji relatywnie dobrej koniunktury na świecie i dynamiki cen utrzymującej się w okolicach celów inflacyjnych banków centralnych.


Dane o aktywności gospodarczej w USA i strefie euro, opublikowane w marcu, ale dotyczące lutego, potwierdziły kontynuację wzrostu gospodarczego, choć jego dynamika nieznacznie osłabła. Wskaźniki koniunktury dotyczące samego marca sygnalizowały pogorszenie perspektyw, jednak nie w skali sugerującej możliwość wystąpienia recesji w najbliższym okresie. Pogorszenie sentymentu wynikało w głównej mierze z oczekiwanego wzrostu cen energii i presji kosztowej oraz oczekiwanego spadku zamówień. Wstępne, niepełne dane o inflacji w marcu ze Strefy Euro pokazały wyraźny wzrost jej dynamiki, wynikający z bezpośredniego przełożenia się wyższych cen paliw i energii na indeksy cenowe. Póki co, nie znalazło to przełożenia na wskaźniki bazowe inflacji. Pełniejszy obraz wpływu wojny w Iranie na dynamikę cen poznamy w nadchodzących miesiącach. W marcu zarówno Fed, jak i ECB pozostawiły stopy procentowe bez zmian, uznając, że w warunkach podwyższonej niepewności geopolitycznej właściwe jest wstrzymanie się od decyzji do momentu uzyskania pełniejszego obrazu, w jaki sposób wyższe ceny energii przełożą się na ścieżki inflacji. Fed zaakcentował jednak, że efekt wyższych cen energii powinien mieć charakter przejściowy. Bardziej „jastrzębi” przekaz ze strony ECB podkreślił gotowość do natychmiastowego działania (podwyższenia stóp procentowych), gdyby rosło ryzyko bardziej trwałego wzrostu cen. W efekcie rynki finansowe w marcu ograniczyły oczekiwania obniżek stóp procentowych w USA do jednej (o 0,25%) z prawie trzech na koniec lutego. W Strefie Euro rynek na koniec poprzedniego miesiąca dyskontował możliwość jednej obniżki stóp procentowych, na koniec marca oczekiwał prawie trzech podwyżek (w łącznej skali 0,75%), w horyzoncie do końca roku.

Polska

W Polsce, dane publikowane w marcu pokazywały kontynuację dobrej koniunktury gospodarczej w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch wojny na Bliskim Wschodzie. Wskaźniki koniunktury dotyczące sytuacji w marcu nie ujawniły wyraźnie negatywnego wpływu sytuacji geopolitycznej na poziom aktywności w sektorze wytwórczym. Należy jednak zauważyć, że oceny dotyczące bieżącej i przyszłej koniunktury były formułowane w pierwszym okresie trwania wojny w Iranie, gdy przeważały oczekiwania względnie szybkiego zakończenia konfliktu. NBP na posiedzeniu 4-go marca zdecydował o obniżeniu stóp procentowych o 0,25% do poziomu 3,75%. Przesłanką dla tych decyzji była bardzo dobra bieżąca i oczekiwana (w najnowszych projekcjach NBP) sytuacja inflacyjna w Polsce. Wybuch wojny w Iranie zmienił te kalkulacje: już wstępny odczyt inflacji za marzec pokazał jej wyraźny wzrost, bezpośrednio wynikający z wyższych cen paliw i energii. Członkowie RPP podkreśli, że w obecnej, niepewnej sytuacji oczekiwanie dalszych obniżek stóp procentowych jest nieuzasadnione, równocześnie jednak wskazali na relatywnie niskie prawdopodobieństwo ich podwyższania w najbliższych miesiącach. Rynki zareagowały w sposób bardziej zdecydowany: na koniec marca oczekiwały, że NBP będzie zmuszony do podniesienia stóp procentowych w 2026 roku dwu lub trzykrotnie, do poziomu 4,4%, wobec oczekiwań kontynuacji obniżek stóp procentowych do poziomu 3,4% jeszcze na koniec lutego 2026 roku.

W marcu na wszystkich głównych rynkach dłużnych rosły rentowności: w USA, rentowność 10-letniej obligacji skarbowej wzrosła z 3,94% do 4,32%, niemieckiej z 2,64% do 3,0%. W Polsce rentowności rosły szybciej: 10-letnich obligacji z 4,93% do 5,88%, 2-letnich obligacji z 3,5% do 4,52%. To relatywnie słabsze zachowanie polskiego rynku obligacji skarbowych wynikało z przeszacowania ścieżki stóp procentowych NBP, wyraźnego pogorszenia sentymentu na rynkach wschodzących (szeroki indeks obejmujący te rynki stracił w marcu 5,5%), gwałtownego odwrócenia napływu kapitału zagranicznego na lokalny rynek obligacji, który miał miejsce w miesiącach bezpośrednio poprzedzających wybuch wojny. Korekta na rynkach obligacji korporacyjnych w Europie i Polsce miała nieco mniejszy zasięg: wzrost spreadów kredytowych w marcu był stosunkowo ograniczony.

Perspektywy

Rynki finansowe w nadchodzącym czasie pozostaną pod wpływem wydarzeń związanych z wojną w Iranie. Określenie prawdopodobieństw dla różnych, możliwych scenariuszy, w tym dla czasu trwania tego konfliktu, jest bardzo utrudnione. W scenariuszu zakończenia konfliktu w okresie kilku tygodni i stopniowego spadku cen surowców energetycznych, bieżące rentowności obligacji na rynkach światowych i w Polsce są na atrakcyjnym poziomie. 

Marek Kuczalski
Dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami Akcyjnymi

Związany z Grupą Allianz od 2000 roku, początkowo zatrudniony w TUiR Allianz Polska S.A. i TU Allianz Życie Polska S.A., w Departamencie Zarządzania Aktywami, a od  2004 roku pracuje w TFI Allianz Polska S.A. Obecnie w TFI Allianz Polska S.A. na stanowisku Dyrektora Departamentu Zarządzania Portfelami Akcyjnymi.

Posiada licencję Doradcy Inwestycyjnego i maklera papierów wartościowych oraz tytuł CIIA. 

Grzegorz Latała
Dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami Dłużnymi

Z rynkiem finansowym związany od 2001 roku, na stanowiskach: wicedyrektora działu analiz, wicedyrektora ds. inwestycyjnych i dyrektora inwestycyjnego ds. rynku papierów dłużnych. Obecnie w TFI Allianz Polska S.A. na stanowisku Dyrektora Departamentu Zarządzania Portfelami Dłużnymi.

Posiada licencję Doradcy Inwestycyjnego.

Nasze fundusze

Klauzula prawna TFI Allianz Polska S.A.

Jest to informacja reklamowa. Przed podjęciem ostatecznych decyzji inwestycyjnych należy zapoznać się z prospektem informacyjnym danego funduszu oraz z dokumentem zawierającym kluczowe informacje.  Materiały dotyczące funduszy oferowanych przez TFI Allianz umieszczone na stronach serwisu internetowego publikowanego w domenie allianz.pl i nie  stanowią oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeksu Cywilnego, jak również nie stanowią usługi doradztwa finansowego, prawnego i podatkowego oraz nie należy ich traktować jako rekomendacji dotyczącej instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Fundusze Allianz nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego subfunduszu, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Wartość aktywów netto portfeli inwestycyjnych subfunduszy prowadzonych w ramach Funduszy może charakteryzować się dużą zmiennością wynikającą ze składu tych portfeli lub z przyjętej techniki zarządzania portfelami, w sytuacji dużej zmienności cen na rynku akcji. Fundusze mogą lokować powyżej 35% wartości aktywów poszczególnych subfunduszy w papiery wartościowe emitowane, poręczane lub gwarantowane przez Skarb Państwa, Narodowy Bank Polski, jednostki samorządu terytorialnego, państwa członkowskie Unii Europejskiej, jednostki samorządu terytorialnego państw członkowskich Unii Europejskiej, państwa należące do OECD lub międzynarodową instytucją finansową, której członkiem jest Rzeczpospolita Polska lub co najmniej jedno z państw członkowskich Unii Europejskiej. Prezentowana zmiana wartości jednostki uczestnictwa jest oparta na historycznej wycenie Subfunduszu i nie stanowi gwarancji osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości. Uczestnik musi liczyć się z możliwością utraty przynajmniej części wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym Funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia oraz dnia odkupienia jednostek uczestnictwa przez Fundusz, a także od wysokości pobranych opłat manipulacyjnych, które obniżają wartość inwestycji, kategorii jednostek uczestnictwa oraz obowiązków podatkowych obciążających uczestnika, w szczególności wysokości podatku od dochodów kapitałowych.

Prospekty informacyjne Funduszy Allianz zawierające wymagane prawem informacje, w tym o ryzyku inwestycyjnym, opłatach, kosztach i podatkach oraz kluczowe informacje dostępne są w języku polskim na stronie www.allianz.pl/tfi pod linkiem https://www.allianz.pl/pl_PL/dla-ciebie/dokumenty/dokumenty-funduszy-inwestycyjnych.html#prospekty-informacyjne raz w Towarzystwie i u dystrybutorów Funduszy Allianz. Streszczenie praw inwestorów znajduje się w Prospektach Informacyjnych (Rozdział III, pkt 4) dostępnych w języku polskim na stronie www.allianz.pl/tfi.

TFI Allianz Polska S.A. działa na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (obecnie Komisja Nadzoru Finansowego) z dnia 19 listopada 2003 roku. Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Allianz Polska Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, ul. Inflancka 4B, 00-189 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem KRS: 0000176359, NIP 521-32-59-888, REGON 015555893, wysokość kapitału zakładowego: 69 888 000 złotych (wpłacony w całości).