Indeks MSCI World, odzwierciedlający ceny akcji na rynkach rozwiniętych, zyskał w skali miesiąca 2,48%, a rynki wschodzące po raz kolejny okazały się jeszcze silniejsze - MSCI Emerging Markets wzrósł o 3,21%, powiększając tegoroczną stopę zwrotu do 22,4%. Na tym tle znakomicie prezentował się polski rynek, dla którego sierpień był miesiącem historycznym: WIG20 po blisko dwóch dekadach ustanowił nowy rekord wszech czasów i sforsował barierę 4.000 pkt, kończąc miesiąc na poziomie 4.022,92 pkt ze wzrostem o 2,62%, a szeroki WIG zyskał 3,50%, zamykając sierpień powyżej 152.500 pkt o ponad 30% wyżej niż na początku roku.
Najważniejszym wydarzeniem geopolitycznym sierpnia było wygaśnięcie 60-dniowego rozejmu, wynegocjowanego w czerwcowym memorandum amerykańsko-irańskim, bez zawarcia trwałego porozumienia. Wojna, trwająca już szósty miesiąc, przeszła tym samym w fazę konfrontacji ekonomicznej. W ostatnim tygodniu miesiąca sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił zapowiadany jako "ekonomiczny D-Day" pakiet sankcji wtórnych, wymierzonych nie tylko w Teheran, ale i w państwa utrzymujące z nim relacje handlowe - obejmujący lotnictwo, żeglugę, technologie, złoto i kryptoaktywa, co spotkało się z ostrą krytyką Pekinu. Iran odpowiedział groźbami zajmowania statków w Cieśninie Ormuz, przez którą ruch pozostawał mocno ograniczony. Pod koniec miesiąca pojawiły się sygnały możliwej deeskalacji napięć, Iran i Oman przedstawiły propozycję tymczasowego korytarza żeglugowego i rozminowania cieśniny. Efektem napięć był kolejny, drugi z rzędu miesiąc z ponad 7-procentowym wzrostem indeksu surowcowego Bloomberg Commodity.
Drugim kluczowym wątkiem pozostawała amerykańska polityka monetarna i fiskalna. Miesiąc rozpoczął się optymistycznie - chłodniejsze od prognoz odczyty inflacji CPI i PPI za lipiec wywindowały S&P 500 na historyczne szczyty (w połowie sierpnia indeks po raz pierwszy zamknął się powyżej 7.800 pkt, z rekordem intraday 7.814,88 pkt). Pozytywny sentyment został jednak przejściowo zakłócony przez przecenę na rynku długu: rentowność 30-letnich obligacji skarbowych sięgnęła 5,34%, najwyżej od 2007 roku. Mimo to amerykańskie indeksy zakończyły miesiąc solidnymi wzrostami: S&P 500 zyskał 2,62%, a NASDAQ 3,93%.
Motorem wzrostów pozostawała odbudowująca się po czerwcowo-lipcowej korekcie hossa AI. Sentyment odmieniły rewelacyjne wyniki Palantira z początku miesiąca, a przypieczętowały opublikowane 26 sierpnia wyniki Nvidii: przychody wzrosły o 106% r/r, segment centrów danych wygenerował 89 mld USD (powyżej oczekiwań), a prognoza na bieżący kwartał (108 mld USD wobec konsensusu 104 mld) rozwiała obawy o wytracanie tempa. Spółka ogłosiła też gigantyczną umowę z Amazonem na 2 mln procesorów graficznych i prognozuje wzrost nakładów inwestycyjnych pięciu największych hiperskalerów z 800 mld USD w tym roku do 1,3 bln USD w przyszłym. W ujęciu sektorowym najlepiej wypadły w USA biotechnologia (NASDAQ Biotechnology +10,42%, m.in. po sukcesie badań klinicznych terapii mRNA Moderny i Mercka), technologie informacyjne (+6,21%) oraz energia (+6,58%, przy +41,4% od początku roku). Po drugiej stronie znalazły się spółki użyteczności publicznej (-5,25%) i przemysł (-2,56%), wrażliwe na rosnące rentowności obligacji.
Europejskie rynki akcji zachowywały się słabiej niż rynek amerykański: EURO STOXX 50 zyskał 0,98%, STOXX 600 wzrósł zaledwie o 0,29%, a wyraźnie lepiej wypadł niemiecki DAX (+2,45%), który na początku miesiąca również ustanawiał historyczne rekordy. W przekroju sektorowym Starego Kontynentu błyszczały materiały podstawowe (+5,31%) i technologie (+4,25%), a ciążyły dobra konsumpcyjne (-3,74%) oraz użyteczność publiczna (-2,16%). W Azji Nikkei zyskał 3,03% (ponad 31% od początku roku, mimo interwencji walutowych prowadzonych wspólnie przez USA i Japonię w obronie słabego jena), tajwański TWSE wzrósł o 6,98%, a koreański KOSPI o 3,40%, śrubując tegoroczną stopę zwrotu do 61,8%. Słabiej zachowywały się rynki chińskie - Hang Seng stracił 1,23%.