Bartosz Pawlak, Grzegorz Latała | Czas czytania: 5 min 

 

Lipiec przyniósł wyższą zmienność na rynku akcji, szczególnie wśród spółek technologicznych. 
Świat

O ile w poprzednich miesiącach wzrosty napędzała przede wszystkim wąska grupa największych beneficjentów boomu na sztuczną inteligencję, o tyle w lipcu inwestorzy zaczęli przesuwać kapitał w kierunku szerszego rynku. Indeks MSCI World, który odzwierciedla zmiany cen akcji na rynkach rozwiniętych, nieznacznie wzrósł o 0,46%. Większe spadki odnotowały rynki wschodzące, a indeks MSCI Emerging Markets stracił w skali miesiąca 3,31%. Polski rynek wyróżniał się bardzo dobrą relatywną siłą, należąc do najmocniejszych giełd, a indeks WIG wzrósł o 8,67%.

Kluczowym wydarzeniem lipca był rozpoczęty w Stanach Zjednoczonych sezon wyników za drugi kwartał. Pierwsze publikacje wyników potwierdziły, że kondycja amerykańskich przedsiębiorstw pozostaje bardzo dobra. Zgodnie z raportem FactSet do trzeciego tygodnia lipca wyniki opublikowała ponad jedna czwarta spółek z indeksu S&P 500, z czego aż 86% przebiło oczekiwania dotyczące zysków, a dynamika poprawy zysków przekracza 30% w stosunku do ubiegłego roku. Jeżeli dynamika  wzrostu zysków utrzyma się przy dalszych publikacjach raportów kwartalnych byłby to najlepszy wynik od 2021 roku. Analitycy oczekują utrzymania wysokiej, przekraczającej 20% dynamiki wzrostu zysków również w kolejnym kwartale. Mimo tak mocnych danych rynek coraz częściej reagował selektywnie.

W drugiej połowie miesiąca uwagę inwestorów ponownie przyciągnął Bliski Wschód. Po relatywnie spokojnym czerwcu konflikt amerykańsko-irański ponownie wszedł w fazę podwyższonego napięcia. Ataki na cele morskie w rejonie Morza Czerwonego oraz kolejne groźby militarne doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen ropy. Notowania ropy Brent przejściowo przekroczyły poziom 100 USD za baryłkę, osiągając najwyższe poziomy od wielu miesięcy. Wywołało to obawy o ponowne nasilenie presji inflacyjnej i przełożyło się na wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, a także wzrost niepewności na rynku akcji. W końcówce miesiąca część tych obaw osłabła wraz z uspokojeniem sytuacji geopolitycznej.

W lipcu po raz pierwszy od wielu miesięcy relatywnie słabiej zachowywały się największe spółki technologiczne oraz sektor półprzewodników. Rozczarowujące reakcje rynku na wyniki części liderów technologicznych, obawy o skalę wydatków na AI oraz informacje o rosnącej konkurencji ze strony chińskich producentów spowodowały kontynuację korekty w sektorze półprzewodników. Jednocześnie kapitał wyraźnie przepływał do bardziej tradycyjnych sektorów gospodarki, w tym sektora finansowego. Charakterystyczne było również lepsze zachowanie spółek o mniejszej kapitalizacji. Indeks S&P 500 Equal Weight, o równym udziale wszystkich spółek z indeksu S&P 500, zachowywał się lepiej niż tradycyjny indeks ważony kapitalizacją, co wskazywało na powiększający się udział szerokiego rynku w generowaniu stóp zwrotu.

W rezultacie amerykański rynek zakończył miesiąc spadkami. Technologiczny indeks NASDAQ Composite stracił 3,20%, natomiast indeks S&P 500 zakończył miesiąc spadkiem o 0,13%. Na rynkach europejskich dominowały umiarkowanie pozytywne nastroje, korzystając na przepływie kapitału do bardziej tradycyjnych sektorów. Ostatecznie indeks EURO STOXX 50 zyskał 0,47%. Zdecydowanie negatywnie wyróżniały się rynki wschodzące, na co wpływ miało umocnienie się dolara amerykańskiego oraz schłodzenie sentymentu wokół azjatyckiego sektora technologicznego. Korea Południowa była jednym z najbardziej zmiennych rynków na giełdowej mapie świata – w samym lipcu indeks KOSPI zanotował przejściowo spadek o ponad 30%, a ostatecznie w skali miesiąca stracił 22,2%. Wpływ na tak dynamiczne spadki miała gwałtowna realizacja zysków na gigantach półprzewodników (m.in. Samsung Electronics oraz SK Hynix) spotęgowana powszechnym zastosowaniem lewarowanych funduszy ETF.

Polska

Warszawska giełda należała w lipcu do najmocniejszych rynków akcji na Świecie. Po czerwcowej korekcie krajowy rynek szybko powrócił do wzrostów, korzystając zarówno z poprawy sentymentu wobec rynków europejskich, jak i z trwającego napływu kapitału zagranicznego. W warunkach globalnej rotacji z amerykańskich spółek technologicznych do rynków o niższych wycenach Polska pozostawała naturalnym beneficjentem. Ostatecznie indeks WIG20TR zakończył miesiąc wzrostem o 9,34%. Równie dobrze zaprezentowały się spółki o średniej kapitalizacji, a indeks mWIG40TR zyskał 8,73%. Na tym tle indeks sWIG80TR wzrósł jedynie 1,30%.

Kolejny raz pozytywnie wyróżniał się sektor bankowy, który korzystał z utrzymującego się wysokiego poziomu rentowności oraz dobrych perspektyw dla krajowej gospodarki. Wysokie marże rafineryjne oraz utrzymujące się podwyższone ceny ropy naftowej wspierały notowania spółek paliwowych, jednak pojawiające się w drugiej połowie miesiąca informacje o możliwości wprowadzenia dodatkowych obciążeń podatkowych ograniczyły entuzjazm inwestorów. Dobrze zachowywały się również wybrane spółki konsumenckie. Na uwagę zasługiwała Grupa Żabka, której akcje dynamicznie rosły w pierwszej połowie miesiąca po doniesieniach o zainteresowaniu ze strony właściciela sieci 7-Eleven, by następnie oddać część wzrostów po informacji o zakończeniu prowadzonych rozmów. W końcówce miesiąca wsparciem dla notowań było zawarcie umowy transakcyjnej z kanadyjskim koncernem Alimentation Couche-Tard, właścicielem sieci Circle K, który zobowiązał się do ogłoszenia wezwania na 100% akcji spółki. Jednocześnie warszawska giełda pozostawała relatywnie odporna na globalne zawirowania wokół sektora technologicznego, co wynikało z niewielkiego udziału największych beneficjentów boomu AI w strukturze krajowych indeksów.

Perspektywy

Po siedmiu miesiącach roku obraz globalnych rynków pozostaje konstruktywny. Pozytywnym sygnałem jest poszerzenie bazy spółek uczestniczących we wzrostach. Natomiast kluczowy będzie dalszy przebieg sezonu wyników oraz zdolność największych spółek technologicznych do uzasadnienia skali wydatków inwestycyjnych związanych z AI. Inwestorzy będą obserwować również rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie i jego wpływ na ceny ropy oraz oczekiwania inflacyjne. Na tym tle perspektywy dla polskiego rynku pozostają relatywnie korzystne. Wciąż umiarkowane wyceny, dobra sytuacja sektora bankowego, stabilne fundamenty gospodarcze oraz potencjał dalszego napływu kapitału zagranicznego mogą wspierać krajowe akcje również w kolejnych miesiącach. Po bardzo dobrym pierwszym półroczu, a także udanym lipcu nie można wykluczyć okresowych korekt, jednak obecnie trudno wskazać przesłanki świadczące o zakończeniu średnioterminowego trendu wzrostowego.

Lipiec przyniósł największą w 2026 roku zmienność na globalnych rynkach obligacji. 
Świat

Początkowo słabsze dane z amerykańskiej gospodarki, w tym niższa inflacja CPI oraz rozczarowujące dane z rynku pracy, sprzyjały spadkowi rentowności. Tendencja ta szybko się jednak odwróciła po załamaniu czerwcowego zawieszenia broni z Iranem, co doprowadziło do wzrostu cen ropy i ponownego nasilenia obaw inflacyjnych. W efekcie w lipcu wzrosły rentowności obligacji na świecie.

W lipcu zarówno Zarząd Rezerwy Federalnej (FED), jak i Europejski Bank Centralny (EBC) pozostawiły stopy procentowe bez zmian, jednak wydźwięk obu posiedzeń był wyraźnie jastrzębi. W Fed aż trzech członków opowiedziało się za podniesieniem stóp, co było największą liczbą głosów odrębnych od 2005 roku i wskazywało na rosnące ryzyko podwyżek w USA w nadchodzących miesiącach: podwyżka we wrześniu pozostaje realnym, choć nie bazowym scenariuszem. W EBC dyskutowano natomiast możliwość natychmiastowej podwyżki, a rynek uznał zacieśnienie polityki pieniężnej na najbliższym posiedzeniu we wrześniu za niemal przesądzone. Kluczowym czynnikiem wpływającym na oczekiwania wobec banków centralnych były ceny ropy: wzrost notowań Brent nasilał oczekiwania na podwyżki stóp, a ich spadek prowadził do częściowego ograniczania tych oczekiwań.

W lipcu doszło do wyraźnej przeceny zarówno amerykańskich, jak i niemieckich obligacji skarbowych. Rentowność 10-letnich obligacji USA wzrosła o 27 pb, do 4,74%, natomiast rentowność 10-letnich Bundów zwiększyła się o niemal 35 pb, do 3,21%. Silniejsza przecena obligacji niemieckich wynikała przede wszystkim z coraz bardziej jastrzębiego nastawienia EBC.

Polska

Dane o aktywności gospodarczej z Polski były w lipcu zasadniczo zgodne z oczekiwaniami, choć wyraźne odbicie inflacji pogorszyło perspektywy szybkiego łagodzenia polityki pieniężnej.  Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe bez zmian, jednak niewielkie podwyższenie ścieżki inflacji w najnowszych projekcji NBP i, przede wszystkim, sprzeczne wypowiedzi członków RPP zwiększyły niepewność co do dalszych decyzji. Rynek przejściowo zwiększył oczekiwania na obniżkę stóp we wrześniu po gołębich wypowiedziach prezesa NBP, lecz późniejsze komentarze części Rady i wzrost inflacji sprawiły, że taki ruch przestał być postrzegany jako scenariusz bazowy, a rynek ponownie zaczął dyskontować możliwość podwyżki w nadchodzących miesiącach.  Na rynku obligacji nastąpiła silna przecena i „niedźwiedzie” wystromienie krzywej: rentowność papierów dwuletnich wzrosła o około 30 pb, a dziesięcioletnich o około 48 pb, do 5,76%, czemu obok czynników krajowych sprzyjały wzrost cen ropy i wyższe rentowności na rynkach bazowych.

Perspektywy

Rynki obligacji w najbliższym okresie pozostaną pod silnym wpływem przebiegu wojny w Iranie i związanych z nią zmian cen surowców energetycznych. Utrzymywanie się wysokich cen ropy może podtrzymywać presję inflacyjną i skłaniać banki centralne do opóźnienia łagodzenia lub dalszego zaostrzenia polityki pieniężnej. Po lipcowym wzroście rentowności wyceny obligacji stały się jednak bardziej atrakcyjne, a ewentualna deeskalacja konfliktu, spadek cen ropy i ponowne osłabienie presji inflacyjnej mogłyby sprzyjać poprawie koniunktury na rynkach długu, w tym w Polsce.

Bartosz Pawlak
Zarządzający Funduszami inwestującymi w akcje

Z rynkiem finansowym związany od 2011 roku, początkowo na stanowisku analityka i zarządzającego funduszami, następnie od 2021 roku jako Zarządzający Funduszami w TFI Allianz Polska S.A.

Posiada licencję Doradcy Inwestycyjnego i maklera papierów wartościowych oraz tytuł CFA. 

 

Grzegorz Latała
Dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami Dłużnymi

Z rynkiem finansowym związany od 2001 roku, na stanowiskach: wicedyrektora działu analiz, wicedyrektora ds. inwestycyjnych i dyrektora inwestycyjnego ds. rynku papierów dłużnych. Obecnie w TFI Allianz Polska S.A. na stanowisku Dyrektora Departamentu Zarządzania Portfelami Dłużnymi.

Posiada licencję Doradcy Inwestycyjnego.

Nasze fundusze

Klauzula prawna TFI Allianz Polska S.A.

Jest to informacja reklamowa. Przed podjęciem ostatecznych decyzji inwestycyjnych należy zapoznać się z prospektem informacyjnym danego funduszu oraz z dokumentem zawierającym kluczowe informacje. Materiały dotyczące funduszy oferowanych przez TFI Allianz umieszczone na stronach serwisu internetowego publikowanego w domenie allianz.pl i nie  stanowią oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeksu Cywilnego, jak również nie stanowią usługi doradztwa finansowego, prawnego i podatkowego oraz nie należy ich traktować jako rekomendacji dotyczącej instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Fundusze Allianz nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego subfunduszu, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Wartość aktywów netto portfeli inwestycyjnych subfunduszy prowadzonych w ramach Funduszy może charakteryzować się dużą zmiennością wynikającą ze składu tych portfeli lub z przyjętej techniki zarządzania portfelami, w sytuacji dużej zmienności cen na rynku akcji. Fundusze mogą lokować powyżej 35% wartości aktywów poszczególnych subfunduszy w papiery wartościowe emitowane, poręczane lub gwarantowane przez Skarb Państwa, Narodowy Bank Polski, jednostki samorządu terytorialnego, państwa członkowskie Unii Europejskiej, jednostki samorządu terytorialnego państw członkowskich Unii Europejskiej, państwa należące do OECD lub międzynarodową instytucją finansową, której członkiem jest Rzeczpospolita Polska lub co najmniej jedno z państw członkowskich Unii Europejskiej. Prezentowana zmiana wartości jednostki uczestnictwa jest oparta na historycznej wycenie Subfunduszu i nie stanowi gwarancji osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości. Uczestnik musi liczyć się z możliwością utraty przynajmniej części wpłaconych środków. Indywidualna stopa zwrotu z inwestycji nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym Funduszu i jest uzależniona od dnia zbycia oraz dnia odkupienia jednostek uczestnictwa przez Fundusz, a także od wysokości pobranych opłat manipulacyjnych, które obniżają wartość inwestycji, kategorii jednostek uczestnictwa oraz obowiązków podatkowych obciążających uczestnika, w szczególności wysokości podatku od dochodów kapitałowych.

Prospekty informacyjne Funduszy Allianz zawierające wymagane prawem informacje, w tym o ryzyku inwestycyjnym, opłatach, kosztach i podatkach oraz kluczowe informacje dostępne są w języku polskim na stronie www.allianz.pl/tfi pod linkiem https://www.allianz.pl/pl_PL/dla-ciebie/dokumenty/dokumenty-funduszy-inwestycyjnych.html#prospekty-informacyjne raz w Towarzystwie i u dystrybutorów Funduszy Allianz. Streszczenie praw inwestorów znajduje się w Prospektach Informacyjnych (Rozdział III, pkt 4) dostępnych w języku polskim na stronie www.allianz.pl/tfi.

TFI Allianz Polska S.A. działa na podstawie zezwolenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (obecnie Komisja Nadzoru Finansowego) z dnia 19 listopada 2003 roku. Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Allianz Polska Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, ul. Inflancka 4B, 00-189 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, pod numerem KRS: 0000176359, NIP 521-32-59-888, REGON 015555893, wysokość kapitału zakładowego: 69 888 000 złotych (wpłacony w całości).